We wspomnieniach historycznych z okazji 80-lecia istnienia PKS cofamy się do lat 60. i 70., które były okresem największego rozwoju Państwowej Komunikacji Samochodowej.

 

Sieć połączeń rosła błyskawicznie, a autobusy zaczęły docierać nawet do najmniejszych miejscowości. W 1955 roku PKS obsługiwał już 1835 linii autobusowych i wykonywał niemal 9000 kursów dziennie. Zaledwie dekadę później przewoźnik stał się prawdziwym gigantem transportowym. W 1967 roku przedsiębiorstwa PKS przewiozły ponad miliard pasażerów, wyprzedzając pod tym względem PKP. W 1974 roku wynik ten został podwojony! PKS obejmowało około 85 tysięcy kilometrów tras i ponad 30 tysięcy przystanków. Dla wielu mieszkańców wsi i małych miast autobus był podstawowym środkiem transportu.

 

Ciekawostka: To właśnie rozwój PKS sprawił, że wiele miejscowości przestało zabiegać o budowę nowych przystanków kolejowych. Autobus był tańszy, bardziej elastyczny i mógł zatrzymać się bliżej mieszkańców niż pociąg.

 

Nie bez powodu przez dekady mówiono, że „PKS dojeżdża wszędzie”.

 

W 1967 roku autobusy PKS przewiozły ponad miliard pasażerów i wyprzedziły kolej. Dziś sytuacja odwróciła się całkowicie – pociągami podróżuje ponad 400 mln osób rocznie, a autobusami dalekobieżnymi i regionalnymi około 270 mln. Kolej stała się najpopularniejszym środkiem transportu zbiorowego w Polsce.