Od pierwszych powojennych kursów wykonywanych pojazdami z demobilu po nowoczesne autokary obsługujące połączenia krajowe i międzynarodowe - historia PKS to historia nieustannego rozwoju transportu autobusowego w Polsce.

 

Z okazji 80-lecia PKS wracamy do pojazdów, które przez dekady budowały siłę przedsiębiorstwa i na trwałe zapisały się w pamięci kierowców oraz pasażerów. Wspominaliśmy już kultowe Ikarusy i Jelcze, czas na kolejne pojazdy.

Chausson - symbol powojennej modernizacji

W pierwszych latach po II wojnie światowej polska komunikacja autobusowa opierała się na niezwykle różnorodnym taborze. Wśród najbardziej nowoczesnych autobusów tamtego okresu znalazły się francuskie Chaussony APH47, które trafiły do Polski pod koniec lat 40.

 

Jak na swoje czasy były konstrukcjami wyjątkowo nowoczesnymi. Wyposażono je między innymi w pneumatyczne hamulce, wspomaganie kierownicy oraz system sygnalizacji spadku ciśnienia w oponach. Pomimo stosunkowo niewielkiej masy własnej mogły przewozić dziesiątki pasażerów, zapewniając znacznie wyższy komfort podróży niż wcześniejsze pojazdy. Chaussony obsługiwały głównie linie podmiejskie i stały się symbolem odbudowy oraz modernizacji transportu autobusowego w powojennej Polsce. Choć kierowcy cenili je za łatwość prowadzenia, eksploatację utrudniał ograniczony dostęp do części zamiennych sprowadzanych z Francji.

Jelcz 043 - legendarny „Ogórek”

Jeżeli istnieje autobus, który stał się symbolem PKS, to bez wątpienia jest nim Jelcz 043, znany wszystkim jako „Ogórek”.

Produkowany od 1959 roku na licencji czechosłowackiej Škody przez Jelczańskie Zakłady Samochodowe przez wiele lat stanowił podstawę komunikacji autobusowej w Polsce. W latach 60. i 70. praktycznie zdominował flotę PKS, obsługując zarówno połączenia lokalne, jak i dalekobieżne.

„Ogórki” nie rozpieszczały komfortem. Były głośne, zimą trudne do ogrzania, a podróż nimi miała swój niepowtarzalny charakter. Jednocześnie słynęły z wytrzymałości i prostoty konstrukcji. To właśnie na tych autobusach budowano pierwsze sieci połączeń dalekobieżnych, które połączyły tysiące miejscowości w całym kraju.

Dla wielu pokoleń Polaków charakterystyczna sylwetka Jelcza stała się nieodłącznym elementem krajobrazu polskich dróg.

Autosan H9 i H10 - filary komunikacji lokalnej

Kolejnym ważnym rozdziałem historii PKS były autobusy produkowane w Sanoku. Autosan H9, produkowany w latach 1974–2002, stał się jednym z najdłużej eksploatowanych autobusów w historii polskiej komunikacji.

Popularność zdobył dzięki trwałej konstrukcji, prostocie obsługi i odporności na trudne warunki eksploatacyjne. Przez wiele lat obsługiwał linie lokalne i regionalne, docierając do miejscowości, do których nie docierał żaden inny środek transportu.

Jego następcą miał zostać Autosan H10 - konstrukcja nowocześniejsza, przeznaczona do przewozów międzymiastowych i podmiejskich. W PKS Warszawa autobusy tej serii pojawiły się dzięki wsparciu programów modernizacyjnych organizowanych przez Polską Izbę Gospodarczą Transportu Samochodowego i Spedycji.

Szczególnym uznaniem kierowców cieszyły się późniejsze Autosany Lider wyposażone w silniki Mercedesa, które łączyły komfort jazdy z wysoką niezawodnością.

DAB - duńska niezawodność w trudnych czasach

Lata 90. były dla wielu przedsiębiorstw PKS okresem wielkich wyzwań. Tabor starzał się, a możliwości inwestycyjne były ograniczone. Właśnie wtedy do Polski zaczęły trafiać używane autobusy DAB sprowadzane z Danii. Dla wielu przedsiębiorstw stały się one ratunkiem pozwalającym utrzymać siatkę połączeń i zapewnić ciągłość przewozów. Mimo wysokich przebiegów, sięgających nawet 600 tysięcy kilometrów, autobusy imponowały trwałością oraz jakością wykonania.

Ich aluminiowe nadwozia skutecznie opierały się korozji, a silniki uchodziły za niemal niezniszczalne. Kierowcy wspominają, że zimą uruchamiały się bez problemów nawet podczas największych mrozów.

Turystyczne odmiany DAB-ów oferowały panoramiczne szyby oraz wygodne, rozkładane fotele, które dla wielu pasażerów były pierwszym kontaktem z zachodnim standardem podróżowania.

To właśnie na pokładach tych autobusów rozwijały się pierwsze połączenia międzynarodowe prowadzone przez przedsiębiorstwa PKS do krajów bałtyckich, Skandynawii i Europy Zachodniej.

Scania Irizar - okno na Europę

Wraz z rozwojem rynku przewozów międzynarodowych pojawiła się potrzeba wprowadzenia jeszcze bardziej komfortowego taboru. Odpowiedzią były Scanie Irizar, które na przełomie lat 90. i początku XXI wieku stały się wizytówką PKS Warszawa na trasach zagranicznych.

Wysokopokładowe autokary wyposażone w przestronne luki bagażowe, wygodne fotele i mocne silniki zapewniały komfort podróży na poziomie dotychczas niespotykanym w krajowych przewozach autobusowych.

Obsługiwały połączenia do Wilna, Szwecji, Danii, Hiszpanii oraz wielu innych europejskich miast. Kursowały również na popularnych trasach krajowych, między innymi do Zakopanego, Kudowy-Zdroju, Ustrzyk Dolnych czy Szklarskiej Poręby.

Dla kierowców były symbolem nowoczesności i ogromnego postępu technologicznego. Wielu z nich do dziś wspomina Scanie Irizar jako jedne z najlepszych autobusów, jakie prowadzili w swojej zawodowej karierze.

Od historii do nowoczesności

Przez osiem dekad we flocie PKS pojawiały się dziesiątki typów autobusów. Każdy z nich odzwierciedlał swoją epokę i odpowiadał na potrzeby pasażerów oraz wyzwania rynku transportowego.

Dziś PKS Polonus kontynuuje tę tradycję, inwestując w nowoczesny, bezpieczny i komfortowy tabor.